Aktualności

Aljamain Sterling dostanie szansę walki o tytuł

aljamain szterling

Aljamain Sterling nie pozostawił wiele miejsca na dyskusję w walce wieczoru gali UFC Vegas 116. Poprowadził Youssefa Zalala do parteru, raz po raz posyłał go na matę i spędził pięć rund walcząc jak człowiek, który nie miał zamiaru dawać komukolwiek powodu, by uznać to zwycięstwo za niepewne.

Zalal wszedł z impetem i wielu było gotowych traktować go jak nowicjusza w wadze 145 funtów. Sterling jednak zmiażdżył go w bolesny sposób. Sprawił, że walka była brzydka, kiedy trzeba było, kontrolował pozycje, które były ważne i tak naprawdę nigdy nie dawał Zalalowi długo odetchnąć. To nie był jeden z tych występów, które opierają się na jednym wielkim momencie. Był zbudowany na presji, doświadczeniu i kontroli, która z każdą rundą staje się coraz bardziej frustrująca.

Sterling chce, żeby Volkanovski był następny

Dlatego rozmowy o tytule od razu nabierają rozmachu. Sterling nie pokonał jakiegoś przypadkowego nazwiska, żeby się nie nudzić. Pokonał żywego przeciwnika, który wzbudzał spore emocje, i zrobił to w sposób, który przypominał ludziom, jak wygląda, gdy to on ustala warunki walki. W wadze piórkowej to ma znaczenie. Ta dywizja jest dynamiczna, ale ma też miejsce dla weterana, który może się przebić, jeśli tylko jego występ będzie wystarczająco dobry. Sterling dał sobie taki wieczór.

Aljamain Sterling UFC

Interesujące jest to, jak bardzo różni się teraz od zawodnika, który po raz pierwszy awansował po stracie pasa wagi koguciej. Wtedy rozmowy wokół niego były o wiele bardziej niepewne. Czy był za niski? Czy ruszał się, bo musiał? Czy miał jeszcze wystarczająco dużo sił fizycznych, żeby znów stanąć do walki? Te pytania nie zniknęły całkowicie, ale po takiej walce nie brzmią już tak samo. Kiedy Sterling zaczyna grać swoim stylem, ludzie przestają mówić o jego potencjale, a zaczynają o zestawieniach.

A najważniejsze starcie przed nim jest oczywiste. Alexander Volkanovski wciąż jest górą w dywizji, a Sterling nie ukrywa, czego chce. Wierzy, że CV ma, lata pracy są, a teraz zwycięstwa w wadze piórkowej kumulują się na tyle, że nie powinien wiecznie krążyć po szczycie. Czy UFC się z tym zgadza, to osobna kwestia, ale naciskanie ma większy sens po takim występie niż kilka miesięcy temu.

Kluczowy punkt Co się zmieniło
Wynik głównego wydarzenia Sterling zdominował Zalala w pięciu rundach
Pozycja dywizji Umocnił swoją pozycję blisko szczytu w wadze 145
Czego chce Sterling Walka o tytuł z Aleksandrem Wołkanowskim

Nad tym wszystkim wisi jeszcze jedno nazwisko – Movsar Evloev. Sterling już przegrał tę walkę, a takie porażki nie znikają, bo kolejne zwycięstwo wygląda obiecująco. Jeśli UFC chce pozostać surowe, Evloev ma klarowniejsze argumenty. Jeśli chce, aby dywizja rozwijała się dynamicznie i podoba mu się to, co Sterling wciąż wnosi jako były mistrz o rozpoznawalnym nazwisku, to dyskusja się komplikuje. Wtedy zazwyczaj robi się ciekawie.

Sterling rozumie też coś, czego nie rozumie wielu pretendentów. Wie, jak sprawić, by zwycięstwo od razu wydawało się znaczące. Nie czeka, aż inni stworzą historię za niego. Sam zaczyna to robić zaraz po walce. To ważne w takiej dywizji, ponieważ o pasie nie decydują wyłącznie statystyki. Liczy się czas. Liczy się widoczność. Liczy się nastrój wokół zawodnika. Sterling ma wystarczające doświadczenie, by to wszystko wiedzieć.

  • Sterling pokonał Zalala czysto i rozwiał większość tajemnic otaczających to spotkanie.
  • W wadze 145 funtów wyglądał na wystarczająco silnego, by móc poważnie rozważać walkę o tytuł.
  • Oczywistym celem jest Volkanovski, choć droga do niego nie jest jeszcze do końca jasna.
  • UFC musi teraz podjąć decyzję, czy nagrodzić występ Sterlinga, czy też kazać mu czekać na walkę z innym pretendentem.

Dla Zalala to bolesna porażka, ponieważ nie wynikała z jednego błędu. Wynikała z wciągnięcia w walkę Sterlinga przez niemal całą noc. To wiele mówi o tym, jak poważnym problemem wciąż pozostaje Sterling. Nie zawsze udaje mu się sprawić, by walki były piękne, ale wciąż potrafi sprawić, że przeciwnik będzie się z nich czuł fatalnie. Na tym etapie jego kariery może to być nawet ważniejsze niż punkty za styl.

Teraz dywizja stoi przed poważnym pytaniem. Czy to był po prostu bardzo dobry występ weterana, czy też zwycięstwo, które powinno wprowadzić Sterlinga prosto do ostatniej poważnej rozmowy o tytule w jego karierze? Po UFC Vegas 116 to pytanie brzmi znacznie głośniej niż przed zamknięciem klatki.

Czy uważasz, że to było interesujące?
Tak
100%
Nie
0%

Wypróbuj nasze gry

Walka pandy

Walczący

Najlepszy boks

Hoops

Walka i rozmowa

Podziel się swoją opinią na temat tej historii

Rozpocznij rozmowę

Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.

Skopiowano link!
PL — Polish