Pięcioletnie oczekiwanie na powrót Conora McGregora do Oktagonu zakończyło się niemal natychmiast. Na UFC 329 prawe kolano Irlandczyka ugięło się podczas pierwszej wymiany ciosów z Maxem Hollowayem, a sędzia Mike Beltran przerwał rewanż w wadze piórkowej po zaledwie 69 sekundach. Porażka była trzecią porażką McGregora z rzędu i drugą walką z rzędu, w której opuścił klatkę z poważną kontuzją podudzia. Jednak po tym wydarzeniu dwie największe gwiazdy sportów walki postanowiły skupić się na zawodniku, a nie na wyniku.
Jon Jones i Jake Paul w dniach po walce publicznie przesłali słowa otuchy. Jones, były mistrz wagi półciężkiej i ciężkiej, opowiedział magazynowi „Ring” o tym, co widzi w reakcji McGregora. Paul, który wcześniej kpił z porażki, zmienił ton i złożył życzenia urodzinowe. Obaj przyznali, że wynik z UFC 329 nie oddaje całej prawdy.

Inny rodzaj walki
Dla Jonesa próbą męskości są chwile po publicznej porażce. „Conor publicznie polegał na Chrystusie” – powiedział Jones. Zauważył, że kiedy zawodnik publicznie wyznaje wiarę, a potem doznaje porażki w karierze, najłatwiejszą drogą jest gorycz. „Naprawdę łatwo byłoby wrócić do baru i żywić wściekłość i wrogość. Jak dotąd widzę u Conora, że wciąż chwali Boga. To wiele mówi o jego charakterze”. Jones, który sam zmagał się z własnymi, dobrze udokumentowanymi problemami, powiedział, że dostrzega podobieństwo do swojej drogi życiowej. „Straciłem członków rodziny. Okryłem się wstydem. Za każdym razem, gdy coś idzie nie tak, zawsze odwdzięczam się Bogu. To jeden ze sposobów, w jaki patrzę na historię Conora. Czy potrafisz pozostać wierny, gdy cały świat się z ciebie śmieje? Jak dotąd, on się nie poddaje”.
Jones zakończył swoje wystąpienie, patrząc poza klatkę. „Myślę, że Conor już wygrał. Ma szansę zmienić tak wiele żyć na tak wiele różnych sposobów. Mam tylko nadzieję, że się nie podda. Mam nadzieję, że nadal będzie pozwalał swojemu światłu świecić i przybliżał nas do Boga”. Perspektywa mistrza wagi ciężkiej przekształciła to, co mogłoby być żartem, w moment analizy charakteru.
- Jones pochwalił McGregora za to, że mimo kontuzji nadal publicznie wyrażał wiarę.
- Porównał swoje osobiste niepowodzenia i to, jak zwrócił się do Boga po przeżyciu upokorzenia.
- Stwierdził, że platforma McGregora pozostaje mocna bez względu na wyniki walk.
Jake Paul, youtuber, który został bokserem i który wcześniej żartował z porażki McGregora, zaoferował inny rodzaj wsparcia. W dniu 38. urodzin McGregora, Paul skomentował na Instagramie: „Wszystkiego najlepszego, ślicznotko, jestem z ciebie dumny”. Wiadomość ta zasygnalizowała odejście od wcześniejszej kpiny na rzecz chwili solidarności, dodając kolejny znaczący głos do refrenu, który podnosił McGregora na duchu.

McGregor walczy z wynikiem
Sam McGregor nie przyjął wyniku spokojnie. Opublikował na Instagramie, że otrzyma wyniki skanu kolana i argumentował, że walka powinna zostać uznana za nierozstrzygniętą. „Walka powinna zostać uznana za nierozstrzygniętą, a wszystkie zakłady zwrócone” – napisał. Decyzja ta zapadła po tym, jak 92 procent zakładów zostało postawionych na Irlandczyka. Max Holloway już zapowiedział, że chce trzeciej walki, a Daniel Cormier wyraził wątpliwość, czy kontuzja wskazuje na to, że McGregor nadal będzie mógł rywalizować na najwyższym poziomie. Jednak wsparcie Jonesa i Paula stanowi kontrargument: ostatni rozdział historii McGregora jest jeszcze daleki od napisania, a reakcja na przeciwności losu może mieć większe znaczenie niż sama porażka.
| Voicie | Kluczowy cytat | Platforma |
|---|---|---|
| Jon Jones | „Czy potrafisz dotrzymać słowa, kiedy cały świat się z ciebie śmieje? Jak na razie, on dotrzymuje słowa”. | Wywiad dla magazynu Ring |
| Jon Jones | „Mam tylko nadzieję, że się nie podda. Mam nadzieję, że nadal będzie świecił swoim światłem”. | Ten sam wywiad, przemyślenia końcowe |
| Jake Paul | „Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, kochanie, jestem z ciebie taka dumna.” | Komentarz na Instagramie do posta urodzinowego |
Siła przyciągania McGregora pozostaje ogromna — gala UFC 329 zgromadziła prawie 16 milionów widzów na Paramount+, mimo nagłego zakończenia wieczoru. Niezależnie od tego, czy kolano zagoi się na tyle, by móc kontynuować walkę, czy też wsparcie Jonesa i Paula okaże się punktem zwrotnym, historia wciąż się rozwija. Jones podsumował to następująco: tablica wyników nie definiuje już człowieka, który już zmienił ten sport.
Walka i rozmowa
Podziel się swoją opinią na temat tej historii
Rozpocznij rozmowę
Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.