Bryce Mitchell właśnie walczył, właśnie wygrał i nadal twierdzi, że odebrałby telefon, gdyby gala UFC Freedom 250 nagle go potrzebowała.
Mitchell poddał Santiago Lunę na UFC Vegas 118, a następnie natychmiast zostawił sobie otwartą furtkę dla znacznie większego zlecenia w krótkim terminie. Jeśli Sean O'Malley lub Aiemann Zahabi pokłócą się przed galą Białego Domu 14 czerwca, Mitchell deklaruje, że byłby gotów dołożyć swoją cegiełkę.
To nie jest oficjalna rola rezerwowego. UFC nie ogłosiło Mitchella jako zawodnika zastępczego w walce O'Malleya z Zahabim. Ale jego nazwisko pojawia się teraz w kontekście tej walki nie bez powodu: jest już w formie, właśnie przekroczył limit wagi koguciej i ma za sobą późne zwycięstwo przez poddanie, które przedłużyło jego passę walk w wadze 135 funtów do 2-0.

Mitchell pozostaje dostępny
Moment, w którym Mitchell wybrał odpowiedni moment, ułatwia zrozumienie tej idei. Walczył 6 czerwca, nie odniósł żadnych poważnych obrażeń w walce, która z pewnością wykluczyłaby go z walki, i pokonał Lunę duszeniem trójkątnym w ostatnich sekundach trzeciej rundy. Tydzień później UFC zorganizuje swoją największą i najdziwniejszą galę roku w Waszyngtonie.
Zastępstwa z krótkim wyprzedzeniem zazwyczaj wymagają trzech rzeczy: gotowości, wagi i nazwiska, które ludzie szybko rozpoznają. Mitchell radzi sobie z tymi trzema lepiej niż większość dostępnych obecnie zawodników wagi koguciej. Zszedł już z wagi piórkowej, pokonał Saida Nurmagomedova, a następnie zadał Lunie pierwszą porażkę w karierze na UFC Vegas 118.
Problem w tym, że chcieć i dostać wezwanie to dwie różne rzeczy. O'Malley i Zahabi nadal mają zaplanowane walki. O ile któremuś z nich nic się nie stanie, oferta Mitchella pozostaje na zewnątrz karty walk.
- Mitchell powiedział, że zastąpi O'Malleya lub Zahabiego, jeśli zajdzie taka potrzeba na UFC Freedom 250.
- UFC nie mianowało go oficjalnym zawodnikiem rezerwowym.
- Pokonał Santiago Lunę przez poddanie na gali UFC Vegas 118.
- Walka O'Malley vs Zahabi nadal zaplanowana jest na 14 czerwca na imprezie w Białym Domu.
Jego stanowisko w sprawie Białego Domu jest skomplikowane
Rozmowa o zmianie ma również dziwny, osobisty wydźwięk. Mitchell skrytykował pomysł organizacji gali UFC z udziałem rządu USA. Jego problem nie dotyczy samej walki. Zakwestionował, czy środki rządowe powinny być przeznaczane na widowisko sportowe w czasie, gdy jego zdaniem większe problemy krajowe i globalne zasługują na uwagę.

Mimo to Mitchell nie twierdzi, że odrzuciłby tę okazję. Dopuścił obie możliwości jednocześnie: może nie zgadzać się z sytuacją, ale jednocześnie zdawać sobie sprawę, że walka o kartę walk Białego Domu byłaby rzadkim momentem w karierze UFC.
To sprawia, że jego stanowisko jest ciekawsze niż zwykłe krytykowanie. Mitchell nie udaje, że nagle pokochał każdy element tego wydarzenia. Mówi, że jeśli UFC go potrzebuje, a sytuacja będzie uzasadniona fizycznie, będzie gotowy do walki.
| Kąt wymiany | Aktualny status |
|---|---|
| Bryce mitchell | Otwarty na wejście po zwycięstwie na UFC Vegas 118. |
| Sean O'Malley | Nadal ma w planach walkę z Aiemannem Zahabim na UFC Freedom 250. |
| Aiemann Zahabi | Pozostaje czekać na walkę z O'Malleyem 14 czerwca. |
| Oficjalny status kopii zapasowej | Brak ogłoszenia UFC mianującego Mitchella na następcę. |
| Ustawienia zdarzeń | Gala UFC Freedom 250 odbędzie się w Białym Domu w Waszyngtonie |
Walka z O'Malleyem zmieniłaby skalę
Mitchell zaliczył już udany start w wadze koguciej, ale zastąpienie któregokolwiek z zawodników w tym starciu natychmiast postawiłoby go w centrum uwagi. O'Malley pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk w tej dywizji. Zahabi wnosi długą passę zwycięstw i szansę na pokonanie byłego mistrza na jednej z największych scen, jakie kiedykolwiek zbudowało UFC.
Dla Mitchella każda z tych wersji byłaby dużym skokiem w porównaniu z Luną. Byłaby też ryzykowna. Ponowna walka tydzień po trzyrundowej walce nie jest normalnym przygotowaniem, nawet dla zapaśnika, który wychodzi z klatki z poczuciem gotowości. Nagroda byłaby oczywista. Ryzyko równie realne.
UFC może nigdy nie musieć go wykorzystać. O'Malley i Zahabi mogą przyjść zdrowi, zrobić wagę i walczyć zgodnie z planem. W takim przypadku oferta Mitchella stanie się kolejnym tematem tygodnia walk, który i tak jest pełen takich walk.
Ale jeśli coś się zmieni, Mitchell upewnił się, że promotorzy znają odpowiedź. Może nie wszystko wokół wydarzenia w Białym Domu przypadnie mu do gustu. Może nie być oficjalnie zaangażowany w walkę. Nadal jest wystarczająco blisko, gotowy i głośny, by stać się realną opcją, jeśli gala nagle będzie go potrzebować.
Walka i rozmowa
Podziel się swoją opinią na temat tej historii
Rozpocznij rozmowę
Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.