Fighters

Sean O'Malley krytykuje UFC za pominięcie premii po nokaucie

Gala UFC Freedom 250 zakończyła się bez odczytania przez sędziów ani jednej karty punktowej – wszystkie siedem walk zakończyło się przed czasem, co nie zdarza się często. To powinno uprościć wybór bonusów.

Sean O'Malley UFC
Kluczowe punkty

Gala UFC Freedom 250 zakończyła się bez odczytania przez sędziów ani jednej karty punktowej – wszystkie siedem walk zakończyło się przed czasem, co nie zdarza się często. To powinno uprościć wybór bonusów.

Gala UFC Freedom 250 zakończyła się bez odczytania ani jednej karty punktowej sędziów – wszystkie siedem walk zakończyło się przed czasem, co nie zdarza się często. To powinno uprościć wybór bonusów. Nie uprościło. W walce wieczoru, której gwiazdą wieczoru był Justin Gaethje kontra Ilia Topuria, wynik był niemal przewidywalny, zanim Dana White zakończył ogłaszanie wyników.

„Suga” Sean O'Malley zrobił swoje. Aiemann Zahabi wszedł na ring z serią siedmiu zwycięstw z rzędu, będąc w wadze koguciej z prawdziwym impetem. Nokaut O'Malleya był precyzyjny i teatralny – taki, który pozwala redaktorom programów o najważniejszych wydarzeniach wyprzedzić terminy – zwieńczony ukłonem w stronę publiczności w Białym Domu. Następnie, wraz z pozostałymi zwycięzcami gali, uczestniczył w konferencji prasowej po walce, podczas której ze sceny ogłaszano bonusy. Obie nagrody za występy trafiły do ​​głównego wydarzenia. Na jego czeku widniało dwadzieścia pięć tysięcy dolarów – standardowa kwota premii za ukończenie walki.

Gdzieś po północy był na YouTubie i o tym opowiadał.

Sean O'Malley UFC

Co powiedział O'Malley i dlaczego powiedział to publicznie

„Bez sensu” – tak określił przesiadywanie na konferencji prasowej – wynik premii został ustalony na długo, zanim ktokolwiek w sali otworzył usta. „Niedorzeczne” – skwitował sam wynik. Powiedział wprost, że dwadzieścia pięć tysięcy dolarów to podatki i lot powrotny, a następnie dołączył krótkie zastrzeżenie, że nie chce narzekać – zastrzeżenie, które kilka poprzednich minut i tak wydało się nieprzekonujące. „Byłem pewien, że dostanę premię” – powiedział. Ta interpretacja nie była pozbawiona sensu: nokaut w walce wieczoru zwycięzcy siedmiu walk, z widoczną teatralnością tłumu, na gali w prestiżowym miejscu, to realny kandydat na większość wieczorów.

Frustracja sięga głębiej niż tylko jedna nieotrzymana wypłata. Cała jego tożsamość komercyjna przejawia się w wykończeniach i momentach z udziałem publiczności – właśnie takich występów system bonusowy został stworzony, aby nagradzać. Kiedy nokaut nie trafia na listę w noc, w której każda walka kończy się przerwaniem, pozycja w karcie ma pierwszeństwo przed jakością walki. Gaethje miał miejsce w walce wieczoru, najważniejszym starciu wieczoru z mistrzem wagi piórkowej, a obie nagrody trafiły do ​​tego samego narożnika. Nokaut O'Malleya w połowie karty nie zdołał przebić tego pułapu – co nie jest równoznaczne z powiedzeniem, że przeszedł niezauważony.

Siedem wykończeń, jeden sufit

Karta bez ani jednej decyzji jest sama w sobie dość niezwykła. Dziwniejsze jest to, co robi z pulą bonusów: zamiast wybrać dwa wyróżniające się rozstrzygnięcia z wieczoru, w którym decyzje były przeważnie zapomniane, komisja musiała oddzielić siedem walk nokautowych i zdecydować się na dwa. W takiej sytuacji zazwyczaj wygrywa wydarzenie główne. Topuria kontra Gaethje był promocyjnym punktem programu gali o Biały Dom, a ta dwójka zapewniła sobie oba dostępne bonusy. Czysty nokaut w połowie karty nie zmieniłby wyniku.

  • Zahabi przystąpił do walki mając na koncie siedem zwycięstw z rzędu; nokaut zakończył jego passę i przedwczesny wieczór
  • Każda walka na gali UFC Freedom 250 zakończyła się przed czasem — ani jedna nie zakończyła się decyzją sędziów
  • Obie premie za występy znalazły się na szczycie listy: Gaethje zgarnął wszystkie dostępne nagrody po głównym wydarzeniu z Topurią
  • Dwadzieścia pięć tysięcy dolarów – kwota minimalna – to kwota, którą O’Malley otrzymał do wypłaty, o czym mówił publicznie, a nie po cichu

Sean O'Malley UFC

Powrót na metę: Pierwszy nokaut od czasu zdobycia tytułu, drugie zwycięstwo z rzędu

Pomijając kwestię bonusu, wynik liczy się sam w sobie. O'Malley wszedł w ten okres z dwiema porażkami z rzędu – pierwszymi z rzędu w swojej karierze zawodowej – a te wyniki zapoczątkowały cichą dyskusję na temat tego, czy jego droga do tytułu mistrzowskiego wagi koguciej była trwała, czy też krótsza. Dwa zwycięstwa nad poważnymi pretendentami, z których nokaut Zahabiego był bardziej przekonujący, przesuwają tę interpretację w stronę bardziej korzystnego końca.

Dokładniej: to był jego pierwszy nokaut od czasu, gdy pokonał Aljamaina Sterlinga i zdobył pas UFC w wadze koguciej. Odzyskanie instynktu kończącego na taśmie się liczy. Cała jego tożsamość w tej dywizji — jako zawodnika remisowego, jako pretendenta — jest przez to widoczna. Pojedynek z Yanem został przedstawiony jako naturalna następna walka i logika się sprawdza: dwóch byłych pretendentów do tytułu z nakładającą się historią na szczycie w wadze koguciej, obaj zdolni do zakończenia walki przed ostatnim gongiem. Okresowe tarcia między O'Malleyem a kierownictwem UFC — dodatkowa krytyka dopiero w ostatniej rundzie — powodują szum wokół harmonogramu, który nie ma nic wspólnego z rankingami ani wynikami. Jego wartość jako zawodnika remisowego w wadze koguciej nie wyparowuje z powodu tych napięć. W Białym Domu zmieniła się jedna rzecz, której potrzebował jego rekord: czysty nokaut, przed kamerami, po raz pierwszy od nocy, w której został mistrzem.

Kategoria Szczegół
wydarzenie UFC Freedom 250 (UFC w Białym Domu)
Wynik Sean O'Malley pokonał Aiemanna Zahabiego przez nokaut
Koniec passy Aiemann Zahabi — siedem zwycięstw z rzędu
Odbiorca podwójnej premii Justin Gaethje (walka wieczoru z Ilią Topurią)
Wypłata O'Malley'a Standardowa premia za ukończenie prac w wysokości 25 000 USD
Obecny bieg O'Malley'a Dwa zwycięstwa z rzędu; pierwszy nokaut od pokonania Aljamaina Sterlinga w walce o pas

Washington dodał do swojego rekordu dwie serie walk i nokaut, który odpowiada na najgłośniejsze pytanie o to, na jakim etapie jest jego kariera. Kolumna bonusowa tego nie odzwierciedla. Walka tak.

Czy uważasz, że to było interesujące?
Tak
0%
Nie
0%

Wypróbuj nasze gry

Walka pandy

Walczący

Najlepszy boks

Hoops

Walka i rozmowa

Podziel się swoją opinią na temat tej historii

Rozpocznij rozmowę

Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.

Skopiowano link!
PL — Polish