Rankingi bywają okrutne. Alden Coria wszedł do Oktagonu w ostatniej chwili we wrześniu ubiegłego roku, zdominował Alessandro Costę i pokonał go w trzeciej rundzie. To zwycięstwo powinno być trampoliną. Zamiast tego, Costa wspiął się do oficjalnego rankingu UFC w pierwszej piętnastce wagi muszej, podczas gdy Coria pozostaje poza rankingiem. W ten weekend w Oklahoma City Coria zmierzy się ze Stewartem Nicollem – zawodnikiem, który przegrał wszystkie trzy walki w UFC, w tym jedną z Costą. Trudno zignorować ten kontrast, a Coria przyznaje, że boli.
„To zabawne, bo ja i moja dziewczyna ciągle o tym rozmawiamy” – powiedział Coria. „Dlaczego on dostaje tyle walk?” 28-latek nie jest rozgoryczony, ale zdaje sobie sprawę z tego, co się wokół niego dzieje. Pokonał tego samego mężczyznę, który teraz zajmuje 14. miejsce w dywizji. Po tym weekendzie chce rewanżu z Costą o to miejsce w rankingu. „Wróćmy do walki o miejsce w pierwszej piętnastce” – powiedział. Debiut Corii nie był przypadkiem: wygrał dwie pierwsze rundy na wszystkich trzech kartach punktowych, zanim pokonał Costę. Następnie wygrał na punkty z Luisem Gurule w Houston, przedłużając swoją passę bez porażki do sześciu walk. Teraz chce uznania, na jakie zasługuje ten rekord.

Przeszkoda Aldena Corii w dywizji muszej
Costa naprawdę się rozwija. Od porażki z Corią pokonał weterana Kevina Borjasa i Stewarta Nicolla – tego samego, z którym Coria zmierzy się w sobotę. Te trzy zwycięstwa zapewniły Coscie awans do rankingu, a jedyne kolejne zwycięstwo Corii nad Gurule sprawiło, że pozostał w cieniu. Dywizja zmienia się dynamicznie, a jedno zwycięstwo może wszystko zmienić, ale Coria utknął w martwym punkcie, obserwując sytuację z zewnątrz. Nie narzeka jednak. Widzi szerszy obraz sytuacji i ufa procesowi. „Cieszę się, że tu jestem” – powiedział. „Zrobię sobie nazwisko”.
Coria uważa, że jego umiejętności dobrze współgrają ze stylem Nicolla. Oczekuje, że Nicoll spróbuje swoich sił w grapplingu, co wpisuje się w mocne strony Corii. „Jestem dobrym grapplerem, a także dobrym strikerem” – powiedział Coria. „Więc nie pójdzie mu to dobrze”. Przygotował się na najlepszą wersję Nicolla, wiedząc, że zdesperowany przeciwnik może być niebezpieczny. „Jeden cios może zmienić czarny pas w biały” – dodał Coria. „Nie potrzeba wiele”. Stara się zachować zimną krew i ufa, że trenerzy zadbają o jego formę.
Pułapka walki ze Stewartem Nicollem
To starcie niesie ze sobą wszystkie oznaki pułapki. Nicoll ma bilans 0-3 w UFC, po porażkach z Costą, Jafelem Filho i Rei Tsuruyą. Walczy o swoją pozycję, a ta desperacja czyni go nieprzewidywalnym. Coria nie patrzy na niego z góry. Wie, że porażka zniweczyłaby wszystkie jego postępy. Jego partner treningowy, mistrz wagi muszej. Joshua Van, pokazał mu, co można osiągnąć dzięki dyscyplinie. Van wyrósł z kraju ogarniętego wojną i w pięć lat został mistrzem. „To dla mnie bardzo inspirujące” – powiedział Coria. „To pokazuje, że my też możemy osiągnąć to samo”. Coria był częścią obozu treningowego Vana, obserwował, jak buduje swoją drogę do tytułu, i teraz stosuje te lekcje w swojej karierze.
- Coria pokonał Alessandro Costę przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie na gali Noche UFC we wrześniu 2025 roku w krótkim czasie.
- Następnie w marcu 2026 roku pokonał jednogłośną decyzją sędziów Luisa Gurule na gali UFC Fight Night w Houston.
- Stewart Nicoll przegrał wszystkie trzy walki w UFC, ostatnio przez poddanie się Alessandro Costy w kwietniu 2026 roku.
- Coria trenuje z mistrzem wagi muszej Joshuą Vanem w Metro Fight Club w Houston, czerpiąc motywację z szybkiego awansu Vana.

Co ta walka oznacza dla kariery Corii
Przekonujące zwycięstwo nad Nicollem powinno w końcu zapewnić Corii rywala z rankingu. Jego seria trzech zwycięstw w UFC, w tym pokonanie zawodnika z czołowej piętnastki, to mocny argument. W wadze muszej jest tłoczno, ale nie nieprzenikniona. Nazwiska takie jak Cody Durden czy Matt Schnell mogą być następne. Rewanż z Costą jawi się jako najbardziej obiecująca opcja. Coria już udowodnił, że jest lepszym zawodnikiem; drugie zwycięstwo rozwiałoby wszelkie wątpliwości. Dywizja potrzebuje świeżych pretendentów, a Coria jest gotowy, by wypełnić tę rolę.
Poza rankingami, Coria kieruje się celami rodzinnymi. Obserwował, jak Van kupuje dom swojej matce i chce zrobić to samo. „Zrób to dla swojej rodziny” – powiedział, wspominając nastawienie Vana z obozów. Sobota to kolejny krok w kierunku tej przyszłości. Nie walczy tylko o miejsce w pierwszej piętnastce, ale o zmianę życia. Oktagon w Oklahoma City to jego scena i zamierza tam złożyć oświadczenie.
| Alden Coria | Stewart Nicoll |
|---|---|
| 2-0 UFC, seria 6 walk bez porażki (5 wygranych, 1 remis) | 0-3 w UFC, seria 3 porażek |
| Zwycięstwo nad Alessandro Costą (aktualny zawodnik wagi muszej #14 w UFC) | Porażka z Costą (zgłoszenie, kwiecień 2026) |
| Wiek: 28 | Wiek: 30 |
| Trening: Metro Fight Club, Houston, z mistrzem Joshuą Vanem | Trening: Bangtao Muay Thai, Australia |
| Zakończenia w UFC: 1 TKO, 1 decyzja | Zakończenia walk w UFC: 0 zakończeń walk, dwukrotnie przegrana przez poddanie |
| Faworyt zakładów (ok. -500) | Zakład na outsidera (ok. +400) |
Coria nie zamierza odpuszczać. Chce wysłać wiadomość do dywizji: nie jest tylko tym, który pokonał Costę; jest tym, który zostanie mistrzem. Sobotnia walka to idealna okazja, by to udowodnić. Oktagon w Oklahoma City będzie jego płótnem i zamierza namalować arcydzieło.
Walka i rozmowa
Podziel się swoją opinią na temat tej historii
Rozpocznij rozmowę
Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.