Islam Dułatow jasno dał do zrozumienia, że przyszłe spotkanie z mistrzem wagi półśredniej UFC Islamem Makhaczowem nie jest tym, czego chce. Przemawiając podczas dnia prasowego UFC w Abu Zabi, Dułatow powiedział, że odmówi walki, mimo że jest obiecującym zawodnikiem w tej samej kategorii wagowej. 27-latek określił problem jako ważniejszy niż ambicje sportowe, wskazując na swoje czeczeńskie pochodzenie, korzenie Makhaczowa w sąsiednim Dagestanie oraz potencjalne zainteresowanie polityczne dwoma zawodnikami o nazwisku Islam, którzy stają naprzeciw siebie.
Komentarze Dułatowa pojawiają się w momencie jego przygotowań do powrotu po ponad rocznej przerwie. Ma on zmierzyć się z Wellingtonem Turmanem na sobotniej gali UFC w Abu Zabi, co jest okazją, by przypomnieć widzom o jego umiejętnościach wykańczania walk, które podsyciły oczekiwania związane z jego awansem do kategorii wagowej 170 funtów. Zamiast jednak formułować scenariusz walki mistrz kontra pretendent, Dułatow podkreślił, że jest dopiero na początku kariery i stwierdził, że na tym etapie nie ma sensu rozmawiać o walce z Makhachevem. Jego stanowisko jest godne uwagi, ponieważ stanowi bezpośrednią odpowiedź na temat możliwego pojedynku dywizyjnego, a nie jedynie stwierdzenie, że walka ta jest mało prawdopodobna w najbliższej przyszłości.

Dulatov wyjaśnia, dlaczego powiedziałby „nie”
Zapytany, czy walczyłby z Machaczewem, Dułatow odpowiedział: „Nie ma mowy. Nie”. Powiedział, że obaj panowie się nie znają, ale dodał, że spotkał się kiedyś z Chabibem Nurmagomedowem i postrzega „tych ludzi” jako starszych braci. Dułatow dodał: „Islam kontra islam, myślę, że to nie jest takie miłe”. Jego wyjaśnienie łączyło tożsamość, geografię i reakcję opinii publicznej, jaką jego zdaniem mogłoby wywołać to starcie. „On jest z Dagestanu, ja z Czeczenii” – powiedział Dułatow. „Gdyby dwóch facetów o nazwisku Islam walczyło ze sobą, byłoby też sporo politycznych sporów”.
To rozróżnienie ma znaczenie dla zrozumienia doniesień. Dułatow nie opisywał kontuzji, przeszkody kontraktowej ani sporu co do terminu. Wyraził osobistą odmowę, opartą na jego postrzeganiu walki z Makhachevem i kontekście jej towarzyszącym. Zwrócił również uwagę na rozbieżność między ich obecnymi stanowiskami, mówiąc, że Makhachev jest mistrzem, podczas gdy on dopiero zaczyna karierę. Wypowiedzi Dułatowa odzwierciedlają zatem obie części jego stanowiska: nie chce tej walki i nie uważa jej za sensowny temat, póki wciąż buduje swoją pozycję w wadze półśredniej. Oświadczenie skupia się teraz na Turmanie, a nie na rozmowach o tytule.
Powrót do Abu Zabi po dwóch zwycięstwach w UFC
Dułatow wchodzi na galę w Abu Zabi z dwoma nokautami przed publicznością UFC. Zdobył kontrakt z UFC nokautem łokciem w Contender Series Dany White'a w 2024 roku. W zeszłym roku pokonał Adama Fugitta w jednej rundzie w walce poprzedzającej emeryturę Dustina Poiriera w Luizjanie. Te wyniki stanowią podstawę oczekiwań co do jego postępów, ale nie zmieniają jego stanowiska wobec Makhachev. Dułatow ma również reprezentować Turcję od tego weekendu, po tym jak po podpisaniu kontraktu z UFC będzie reprezentował Niemcy. Urodzony w Czeczenii, opisał to regionalne powiązanie jako kluczowy powód, dla którego spotkanie z dagestańskim mistrzem nie byłoby dla niego interesujące.
- Bezpośrednim potwierdzonym przydziałem Dulatova jest walka z Wellingtonem Turmanem na UFC w Abu Zabi, która odbędzie się 25 lipca.
- Potwierdzoną kolejną walką Makhacheva będzie pierwsza obrona tytułu wagi półśredniej przeciwko Ianowi Machado Garry'emu na gali UFC 330, która odbędzie się 15 sierpnia.

| Temat | Potwierdzone szczegóły |
|---|---|
| Islam Dulatov | Będzie walczył z Wellingtonem Turmanem na gali UFC w Abu Zabi i od tego weekendu będzie reprezentował Turcję. |
| Islam Machaczew | Będzie bronił tytułu mistrza wagi półśredniej w walce z Ianem Machado Garrym w walce wieczoru gali UFC 330, która odbędzie się 15 sierpnia. |
Na razie publiczny przekaz Dułatowa jest jednoznaczny: nie chce dzielić klatki z Makhaczowem. Jego powrót w walce z Turmanem to kolejny potwierdzony krok w jego karierze, a obrona tytułu przez Makhaczowa w walce z Machado Garrym zaplanowana jest na 15 sierpnia. Wszelkie przyszłe dyskusje na temat drogi Dułatowa w dywizji muszą uwzględniać granicę, którą wyznaczył podczas dnia prasowego.
Źródła: Krwawy Łokieć
Walka i rozmowa
Podziel się swoją opinią na temat tej historii
Rozpocznij rozmowę
Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.