Aktualności

McGregor i Lobov rozstrzygają spór nr 12 przed rozprawą

Felipe Lobo UFC

Historia sądowa między Conorem McGregorem a Artemem Lobovem zakończyła się bez głośnego finału. Strony uzgodniły przed rozpoczęciem postępowania – roszczenie o zyski z whisky Proper No. 12 zostało oficjalnie zamknięte, a jedna z najgłośniejszych historii w MMA ostatnich lat nagle dobiegła końca.

Spór o nieruchomość nr 12: 600 milionów i emisja akcji

W centrum konfliktu znalazła się marka Proper No. 12, typowo irlandzka whisky, która uczyniła z McGregora nie tylko gwiazdę oktagonu, ale także poważnego gracza w biznesie.

Lobov upierał się, że pomógł wprowadzić markę na rynek i liczył na 5% jej sprzedaży. Mowa o transakcji z 2021 roku, kiedy McGregor i jego partnerzy sprzedali firmę Proximo Spirits za imponującą kwotę 600 milionów dolarów.

Według doniesień medialnych sam McGregor otrzymał ponad 100 milionów dolarów. I tu zaczyna się sedno sprawy: dla Lobova była to historia o uznaniu zasług, a dla McGregora o braku jakichkolwiek porozumień. Dwie różne wersje tej samej historii, która ostatecznie doprowadziła ich do sądu.

Kluczowy fakt Szczegóły
Marka Właściwy nr 12
Kwota sprzedaży $ 600 mln
Kupujący Duchy Proximo
Zarobki McGregora Ponad 100 milionów dolarów
Roszczenie Lobova 5% transakcji

Ugoda bez procesu: co wiadomo

McGregor i Lobov rozstrzygają pozew nr 12

Sprawa nigdy nie dotarła do pełnego procesu. W środę prawnik Lobova poinformował sędziego, że strony doszły do ​​porozumienia i rozprawa nie jest już konieczna.

Szczegóły transakcji nie zostały ujawnione i to jest prawdopodobnie główne pytanie, które pozostanie bez odpowiedzi. Najważniejszą rzecz można jednak wywnioskować z reakcji stron:

  • Łobow powiedziany he była "zadowolony z osada."
  • McGregor podziękował mu za wkład w biznes.

Jak na konflikt ciągnący się latami, to wygląda na najcichsze i najbardziej pragmatyczne zakończenie. Bez głośnych oświadczeń, ale z wyraźną chęcią zamknięcia tematu.

Co dalej: powrót McGregora do UFC

W obliczu zamknięcia sprawy McGregor przeniósł się już na bardziej znaną sobie arenę – walki. Irlandczyk potwierdził, że koncentruje się na powrocie do oktagonu po długiej przerwie spowodowanej kontuzją nogi w 2021 roku.

Teraz wszystko wskazuje na jego udział w turnieju UFC 329, który odbędzie się 11 lipca w Las Vegas. To może być jego pierwsza walka od pięciu lat – i jeden z najbardziej oczekiwanych powrotów w MMA.

Ironią jest to, że podczas gdy jeden rozdział w życiu McGregora dobiega końca – wraz z biznesem i sądami – kolejny dopiero się zaczyna. A sądząc po zainteresowaniu jego powrotem, nie będzie on mniej głośny.

Wypróbuj nasze gry

Walka pandy

Walczący

Najlepszy boks

Hoops

Walka i rozmowa

Podziel się swoją opinią na temat tej historii

Rozpocznij rozmowę

Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.

Skopiowano link!
PL — Polish