Aktualności

Porażka Aslamjona Ortikova podtrzymuje debatę o tytule

Aslamjon Ortikov UFC

Aslamjon Ortikov opuścił Tajlandię z niewłaściwym zdjęciem pasa i właściwym rodzajem buntu. Oto dziwne okrucieństwo pięciorundowej walki o tytuł, rozstrzyganej jedną kartą: zawodnik może wyglądać na niewzruszonego, czuć się usprawiedliwiony, a mimo to wrócić do hotelu z pierwszą skazą w karierze na swoim nazwisku.

Piątkowy wieczór na stadionie Lumpinee nie był załamaniem, nie był lekcją od lepszego zawodnika, a już na pewno nie taką, która pozbawia perspektywicznego zawodnika skradzionej głowy. Ortikov przegrał niejednogłośną decyzją z Asadulą Imangazalievem w walce wieczoru gali The Inner Circle 20, a wakujący pas mistrza Muay Thai wagi muszej w barwach ONE trafił w ręce zawodnika określanego mianem „Dagestan Ninja”. Po pięciu rundach dwóch sędziów faworyzowało Imangazalieva. Ortikov, z bilansem 24-1, musiał pogodzić się z tym wynikiem.

Frustrację Uzbeka łatwo było zrozumieć, nie przeradzając jej w rabunkową kampanię. Jego twarz mówiła jedno: po 15 minutach gry z niebezpiecznym napastnikiem nie wyglądał na pobitego. Tymczasem Imangazaliev w trzeciej tercji krwawił z nosa, po tym jak Ortikov trafił go pięścią. Punkty jednak nie są pisane na kościach policzkowych.

UFC

Porażka Aslamjona Ortikova w Bangkoku pozostawia debatę o tytule przy życiu

Pierwsza profesjonalna porażka Ortikowa trafiła do najbardziej niewygodnej kategorii dla każdego zawodnika: wystarczająco bliska, by się kłócić, wystarczająco oficjalna, by liczyć się w nieskończoność. Nie wdawał się w kłótnie, nie krył się z obrażeniami ani nie udawał, że wynik można odwrócić, głośno powtarzając swoją argumentację. Jego ton po walce był spokojniejszy, niż prawdopodobnie zasługiwały na to okoliczności, a jego przesłaniem była akceptacja, a nie poddanie się.

Przyznał, że uważa, iż zrobił wystarczająco dużo, wskazując na dowody wizualne na swojej twarzy i szkody, jakie wyrządził Imangazalievowi. Jedynym bezpośrednim stwierdzeniem wartym zapamiętania było to najprostsze: „Zrobiłem, co mogłem”. Wszystko, co nastąpiło później, brzmiało jak walka boksera próbującego utrzymać kontrolę nad sobą w minutach po tym, jak sędziowie ją mu odebrali.

Dlaczego podzielona decyzja nadal ma znaczenie dla ONE Championship

ONE ma teraz Imangazalieva jako mistrza wagi muszej w muay thai, ale sposób, w jaki to zwycięstwo się stało, sprawia, że ​​Ortikov jest bliżej walki o tytuł niż większość zawodników po porażce. Czysta porażka odsyła zawodnika na koniec kolejki. Wąska decyzja w pięciu rundach, zwłaszcza taka, w której przegrany wychodzi bez widocznych obrażeń i z mocnym uderzeniem w trzeciej rundzie, zazwyczaj podsyca emocje.

  • Asadula Imangazaliev pokonał Aslamjona Ortikowa przez niejednogłośną decyzję.
  • Walka ta pozwoliła organizacji ONE obsadzić wolne miejsce w wadze muszej w Muay Thai.
  • Walka była główną atrakcją gali The Inner Circle 20 na stadionie Lumpinee w Bangkoku.
  • Po tym zwycięstwie rekord Ortikova wzrósł do 24-1.

Zwycięstwo Asaduli Imangazalieva w walce o tytuł zapowiada napiętą walkę w wadze muszej

Imangazaliev zasługuje na pierwsze miejsce w oficjalnej historii, ponieważ dostał nominację i mistrzostwo. Niejednogłośne decyzje mogą stać się leniwym skrótem myślowym dla kontrowersji, ale są one również częścią opisu pracy w elitarnym stójkowym boksie: drobne odczyty, dobra prezencja w późnych rundach, kontrola ringu i czyste chwyty mogą rozdzielić dwóch zawodników, nawet jeśli żaden z nich nie złamie zasad. Mistrz przetrwał najostrzejsze argumenty Ortikowa i opuścił Bangkok z pasem.

Dla Ortikova istotne jest nie to, czy czuje się skrzywdzony. Chodzi o to, jak szybko potrafi zamienić kontrowersyjny wieczór w kolejną wspinaczkę. Powiedział, że jego ciało jest w porządku, a to liczy się bardziej niż duma w krótkiej perspektywie, ponieważ szybkie rezultaty zależą od zdrowia. Jeśli ONE chce świeżej drogi do tytułu, Imangazaliev może bronić tytułu, a Ortikov podejmie walkę z jednym pretendentem; jeśli organizacja chce podgrzać atmosferę, rewanż już ma swoje uzasadnienie. Tak czy inaczej, muay thai nie jest jeszcze gotowy na to zestawienie.

Wojownik Bangkok na wynos
Asadula Imangazaliev Zdobył tytuł mistrza ONE w wadze muszej Muay Thai przez niejednogłośną decyzję.
Aslamjon Ortikov Poniósł pierwszą porażkę w karierze i ma teraz bilans 24-1.
Ustawienie klucza Główne wydarzenie Inner Circle 20 na stadionie Lumpinee w Bangkoku.
Odległość walki Pięć rund, dwaj sędziowie przyznali punkty Imangazalievowi.
Widoczne uszkodzenia Ortikov nie miał praktycznie żadnych obrażeń; Imangazaliev w trzeciej rundzie krwawił z nosa.
Następny sygnał Przed powrotem do treningów Ortikov zaplanował czas dla rodziny i posiłki dla poprawy nastroju.

W odejściu Ortikova był ludzki akcent, który przebił się przez szum wokół tytułu: burgery, pizza, rodzina, a potem powrót do pracy. Zawodnicy często przedstawiają rozczarowanie jako przeznaczenie, bo lepiej brzmi to na mikrofonie, ale Ortikov zrobił coś bardziej wiarygodnego. Zaakceptował porażkę, nie akceptując faktu, że zmieniła ona jego osobowość. W piątek, 26 czerwca, na stadionie Lumpinee w Bangkoku, Asadula Imangazaliev został niejednogłośną decyzją sędziów mistrzem ONE w wadze muszej w muay thai.

Czy uważasz, że to było interesujące?
Tak
100%
Nie
0%

Wypróbuj nasze gry

Walka pandy

Walczący

Najlepszy boks

Hoops

Walka i rozmowa

Podziel się swoją opinią na temat tej historii

Rozpocznij rozmowę

Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.

Skopiowano link!
PL — Polish