Paddy'ego Pimbletta wybrał najgłośniejsze drzwi na korytarzu.
On nadal ma Benoit Saint Denis przed nim na UFC 329, i to nie jest grzeczna próba matchmakingu, mająca na celu podtrzymanie jego dobrego imienia. Saint Denis to dokładnie ten typ przeciwnika, który potrafi sprawić, że popularny zawodnik będzie wyglądał na uwięzionego, zmęczonego i nagle mniej atrakcyjnego. Pimblett o tym wie. Wie też, że sport rzadko nagradza skromne marzenia, więc wrzucił Conora McGregora, Madison Square Garden i wagę półśrednią do jednego zdania, zanim którykolwiek z nich zdążył wykonać swoją pracę przed 11 lipca.
Zarys jest prosty, niebezpieczny i typowy dla UFC: Pimblett pokonuje Saint Denisa w walce wieczoru, McGregor pokonuje Maxa Hollowaya w walce wieczoru w kategorii wagowej 170 funtów, a organizacja ma już gotową atrakcję na koniec roku w Nowym Jorku. Pimblett nazwał McGregora „idealną walką” i po raz pierwszy to określenie nie jest jedynie chwytem reklamowym w mediach społecznościowych. To mapa komercyjna.

Paddy Pimblett atakuje Conora McGregora na MSG po UFC 329
Pimblett przedstawił tę ideę podczas występu w ramach UFC Europe Fighting Week, formułując ją z jedynym istotnym zastrzeżeniem w tym sporcie: obaj zawodnicy muszą najpierw wygrać. Ma bilans 23-4, próbuje otrząsnąć się po pięciorundowej porażce z Justinem Gaethje i wciąż jest przekonany, że ta porażka w jakiś sposób zrobiła na nim większe wrażenie niż kilka poprzednich zwycięstw. To dziwne zdanie, dopóki nie przypomnimy sobie, jak działa sława UFC. Odważne pokonanie szanowanego dzikusa może zaprowadzić dalej niż rutynowe zwycięstwo nad zanikającym nazwiskiem.
McGregor tymczasem ma bilans 22-6 i ma wrócić po długiej przerwie, walcząc z Hollowayem w walce wieczoru gali UFC 329. Waga to półśrednia, zainteresowanie będzie ogromne, a Pimblett nie oszukuje się co do rozpiski. Otwarcie przyznał, że McGregor jest siłą napędową gali. Pimblett obstawia, że bycie drugim najczęściej omawianym zawodnikiem na gali Conora to wciąż lepsza pozycja niż walka wieczoru na wielu zwykłych galach.
Benoit Saint Denis to problem przed wypłatą
Rozmowy o McGregorze przetrwają tylko wtedy, gdy Pimblett poradzi sobie z Saint Denis, a to jest prawdziwy test, a nie trampolina do awansu. Pimblett ostro skrytykował Saint Denis za to, że po zwycięstwie nad Danem Hookerem został on przesunięty wyżej, argumentując, że ich miejsca w rankingu sprawiają, że to starcie jest oczywiste. Pomijając rutynę komicznych obelg, kryje się za tym praktyczny sens: pojedynek numer 6 kontra numer 5 daje Pimblettowi drogę powrotną w górę drabiny wagi lekkiej, jednocześnie utrzymując go wystarczająco blisko gospodarki celebrytów, by później móc domagać się McGregora.
- Pimblett zmierzy się z Benoitem Saint Denisem w walce wieczoru na UFC 329.
- Walką wieczoru będzie pojedynek McGregora z Maxem Hollowayem w wadze półśredniej.
- Bilans Pimbletta wynosi 23-4, a McGregora 22-6.
- Pimblett chce walki z McGregorem w Madison Square Garden, jeśli obaj wygrają.

Conor McGregor kontra Paddy Pimblett będzie testem matchmakingu w UFC
Jest powód, dla którego ten pomysł będzie irytował purystów i kusił kadrę zarządzającą. Pimblett nie oczekuje czystego eliminatora do tytułu, a McGregor od lat nie jest aktywnym punktem odniesienia w dywizjach. Jednak UFC zawsze balansowało na granicy między zasługami a widowiskiem, a zwycięski McGregor kontra zwycięski Pimblett byłby zbyt głośny, by go zignorować. Dałoby to również firmie prawdziwą atrakcję w stylu Madison Square Garden, bez potrzeby posiadania pasa, który udźwignąłby całą organizację.
Stawka jest inna dla każdego zaangażowanego. Dla Pimbletta pokonanie Saint Denisa ocaliłoby jego pozycję w wadze lekkiej i dałoby mu przewagę, pozwalając mu walczyć o popis w wadze półśredniej, nie sprawiając wrażenia, że ucieka przed pretendentami. Dla McGregora pokonanie Hollowaya po długiej przerwie natychmiast rozkręciłoby machinę biznesową i otworzyło kilka kierunków, od rewanżów z legendą po walki o pieniądze. W wadze lekkiej ryzyko jest oczywiste: walka z udziałem celebryty mogłaby zepchnąć Pimbletta w przepaść akurat wtedy, gdy rankingi domagają się jasności.
| Wojownik lub czynnik | Znaczenie UFC 329 |
|---|---|
| Paddy'ego Pimbletta | Musi pokonać Saint Denis, żeby utrzymać zainteresowanie McGregorem. |
| Conor McGregor | Wraca w walce wieczoru przeciwko Hollowayowi w wadze 170 funtów. |
| Benoit Saint Denis | Może zniweczyć plan Nowego Jorku poprzez presję i walkę. |
| Maxa Hollowaya | Stoi pomiędzy McGregorem a jakąkolwiek dyskusją na temat Pimbletta. |
| Madison Square Garden | Preferowana przez Pimbletta walka w wadze półśredniej pod koniec roku. |
| Rankingi lekkie | Numer 5 kontra numer 6 daje Pimblettowi natychmiastową szansę na wygranie dywizji. |
Pimblett sprzedaje przyszłość, którą UFC z chęcią przeanalizuje, jeśli wyniki się potwierdzą, ale to sport ma pierwszeństwo w edycji. McGregor musi pokonać Hollowaya, Pimblett musi pokonać Saint Denis, a obie walki zaplanowano na galę UFC 329 11 lipca.
Walka i rozmowa
Podziel się swoją opinią na temat tej historii
Rozpocznij rozmowę
Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.