Mateusz Gamrot jasno dał do zrozumienia, że porażka na UFC Vegas 120 nie będzie ostatnim rozdziałem w jego karierze. Po tym, jak Quillan Salkilld poddał go duszeniem zza pleców w pierwszej rundzie ich walki wieczoru, Gamrot odpowiedział długim, polskojęzycznym postem na Instagramie, który zawierał stanowczy przekaz: zamierza kontynuować walkę. Były podwójny mistrz KSW nie bagatelizował porażki, rozpoczynając swoje przetłumaczone oświadczenie od bezpośredniego przyznania: „Przegrałem”. Połączył to jednak z odmową, by jeden wynik zadecydował o losie jego kariery.
Salkilld zapewnił sobie zwycięstwo w 4:25 rundy 1. na Meta APEX w Las Vegas, kończąc walkę wieczoru gali UFC Vegas 120 duszeniem zza pleców. Dla Gamrota była to druga porażka przez poddanie w karierze, a jego rekord zawodowy wynosi 26-5 z jednym no-contest. Jego rekord w UFC wynosi obecnie 9-5. Zamiast ogłaszać przejście na emeryturę lub wycofanie się z rywalizacji, Gamrot wykorzystał swój wpis, aby opisać porażkę jako część dłuższego procesu. Napisał, że sport i życie nie zawsze dają ludziom to, na co pracują, a porażka może być lekcją zamiast podniesionej ręki. To rozróżnienie jest kluczowe dla jego odpowiedzi: Gamrot zaakceptował wynik, jednocześnie twierdząc, że jego droga pozostaje otwarta.

Gamrot twierdzi, że porażka nie zdefiniuje jego historii
Oświadczenie Gamrota wielokrotnie odzyskiwało siłę. Powiedział, że doświadczył zarówno szczytu, jak i dna w karierze, w której wygrywał, przegrywał, upadał i wracał. „I dlatego wiem, że moja podróż jeszcze się nie skończyła” – napisał. Wiadomość nie wskazała kolejnego przeciwnika, docelowej daty ani konkretnego planu powrotu. Udowodniła jednak, że zamierza kontynuować rywalizację po porażce z Salkilldem. 35-latek określił również porażkę jako próbę charakteru, a nie werdykt co do swojej przyszłości. „Możesz mnie pokonać w jeden wieczór, ale nie odbierzesz mi wiary, charakteru i woli walki” – napisał Gamrot. Dodał, że wierzy, że przed nami wspaniałe chwile i niezapisane rozdziały. W kontekście poddania się w pierwszej rundzie w walce wieczoru, jest to jasna, publiczna odpowiedź na każde pytanie, czy wynik oznaczałby odejście ze sportu.
Gamrot zakończył, dziękując swoim kibicom i mówiąc, że pozostaną razem do końca. Jego słowa były osobiste, ale ich sportowy wydźwięk jest jednoznaczny: nie przedstawia porażki z Salkildem jako ostatecznego rozwiązania. Nie ogłoszono żadnej walki Gamrota, więc jego kolejny krok w karierze pozostaje niepotwierdzony. Jednak jego własne oświadczenie rozwiewa niejasności co do jego stanowiska w sprawie przejścia na emeryturę. Chce nowego rozdziału. Niepowodzenie nastąpiło również po niedawnej serii, w której Gamrot naprzemiennie odnosił zwycięstwa i porażki w sześciu walkach. W tej serii znalazło się zwycięstwo przez poddanie nad Estebanem Ribovicsem w kwietniu, wynik ten nastąpił po poprzedniej porażce Gamrota przez poddanie z Charlesem Oliveirą na UFC Rio w październiku 2025 roku. Wynik z Salkildem ponownie rozpoczął proces odbudowy, opisany przez źródło, a droga Gamrota do powrotu do walki o tytuł wymaga dalszej pracy.
Najnowsze wyniki umieszczają odpowiedź Gamrota w kontekście
Porażka z Salkildem nie była pierwszym doświadczeniem Gamrota, który musiał odpowiedzieć po trudnej nocy. Po porażce z Oliveirą, podniósł się, poddając Ribovicsa trójkątem rękoma. Jego szersza kariera w UFC, która rozpoczęła się w 2020 roku, obejmuje dziewięć zwycięstw w Oktagonie nad takimi nazwiskami jak Arman Tsarukyan, Beneil Dariush, Jalin Turner, Rafael Fiziev i Rafael dos Anjos. Ten rekord nie wymazuje wyniku z Salkildem, ani Gamrot nie próbował go tak przedstawiać. Zamiast tego, jego post umieścił porażkę obok całego zakresu jego kariery. Przed UFC, był posiadaczem tytułów mistrzowskich KSW w wadze lekkiej i piórkowej i pozostawił tę organizację niepokonaną. W ciągu swojej kariery zawodowej ma osiem zwycięstw przez nokaut i sześć przez poddanie. Te szczegóły wyjaśniają, dlaczego jego odpowiedź skupiła się na wytrwałości: Gamrot czerpie z kariery, która obejmowała tytuły, ważne zwycięstwa w UFC i wcześniejsze rekonwalescencje, jednocześnie przyznając, że teraz musi odpowiedzieć na kolejną porażkę. Fakty są równie oczywiste. Salkild wygrał walkę wieczoru, poprawiając swój bilans do 13-1 w klasyfikacji generalnej i 6-0 w UFC, a Gamrot nie ogłosił jeszcze kolejnego przeciwnika. Publiczne oświadczenie Gamrota stanowi potwierdzony krok naprzód, jeśli nie w kwestii matchmakingu: planuje kontynuować walkę.
- Gamrot stwierdził, że porażka nie kończy jego historii i że jego podróż się nie skończyła.
- Gamrot podziękował swoim zwolennikom i powiedział, że wciąż ma apetyt na to, co go czeka.

| Punkt kariery | Potwierdzone szczegóły |
|---|---|
| Wynik UFC Vegas 120 | Quillan Salkilld poddał Mateusza Gamrota duszeniem zza pleców w 4:25 rundy 1. |
| Rekord Gamrota po porażce | 26-5 z jednym remisem, w tym rekord 9-5 w UFC. |
| Poprzednia strata zgłoszenia | Charles Oliveira poddał Gamrota duszeniem zza pleców w drugiej rundzie na UFC Rio w październiku 2025 roku. |
Odpowiedź Mateusza Gamrota na UFC Vegas 120 nie jest obietnicą natychmiastowego starcia, ponieważ takiego nie ogłoszono. To zobowiązanie do pozostania aktywnym po bolesnej porażce w pierwszej rundzie. Otwarcie akceptując porażkę, jednocześnie odrzucając myśl, że go ona definiuje, Gamrot nadał ton kolejnej fazie swojej kariery w UFC: kolejnej przebudowie, z zachowaniem deklarowanej woli walki.
Źródła: MiddleEasy
Walka i rozmowa
Podziel się swoją opinią na temat tej historii
Rozpocznij rozmowę
Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.